Zarząd

 

POMOC DLA UKRAINY

     

ciąg dalszy

 

Dołączył do nas kolega z IPA Strzelin, który swoim samochodem szczęśliwie dowiózł nas do celu naszej podróży.

Do samego Kijowa droga nie była zła, ale dalej nie było już tak łatwo – około 150 km przed Czerkasami wpadliśmy w głęboką wyrwę w asfalcie i straciliśmy oponę z felgą przy przyczepce. Uratowało nas koło zapasowe.

Wieczorem dotarliśmy do Czerkasów, gdzie na wjeździe do miasta  czekali na nas gospodarze IPA  Czerkasy. Zjedliśmy kolację i utrudzeni daleką podróżą ułożyliśmy się do snu.

Następnego dnia  po śniadaniu koledzy pokazali nam punkty wolontariatu i tam dopiero mieliśmy okazję zobaczyć jak młode dziewczyny i kobiety, ręcznie przygotowują siatki maskujące, jak szatkują warzywa, suszą je i następnie próżniowo pakują. W ten sposób przygotowane warzywa służą żołnierzom na froncie do przygotowywania pełnowartościowych posiłków. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem ile osób i z jakim poświęceniem pracuje w wolontariacie oraz jak bardzo pragną odzyskać zagrabione tereny na wschodzie Ukrainy.

W południe przywitał nas Komendant Wojewódzki wraz z mediami i tam na jego ręce przekazaliśmy nasze dary. Zawieźliśmy  głównie środki opatrunkowe, leki, żywność, koce, środki czystości za kwotę 14 tysięcy zł.

Komendant Wojewódzki przy kawie serdecznie nam podziękował za przywiezione dary, wręczyliśmy sobie drobne upominki. Jeszcze w tym samym dniu środki opatrunkowe i leki pojechały na linię frontu.

Po południu mieliśmy spotkanie z gubernatorem, który przyjął nas w swoim gabinecie i tam przez około 40 minut rozmawialiśmy o sytuacji na Ukrainie.

Podczas tego spotkania gubernator również nam podziękował za okazaną pomoc, podkreślając przy tym, że jest to pierwsza i jedyna pomoc dla walczących milicjantów z Czerkasów ze strony IPA Sekcji Polskiej.

Wytłumaczyliśmy, że spowodowane to jest bliskimi kontaktami z Iwanem Morozem, z którym od kilku lat współpracujemy i wymieniamy się doświadczeniami. Wspólnie organizowaliśmy wymiany policjantów i milicjantów oraz młodzieży szkolnej. W przyszłości chcemy , oczywiście jeśli sytuacja się unormuje, ponowić naszą pomoc.

Dzień pobytu w Czerkasach pozostawił w nas mnóstwo wrażeń.

Po przespanej nocy zjedliśmy śniadanie , pożegnaliśmy się z kolegami

 i wyruszyliśmy w drogę powrotną do Polski.

Do Kijowa jechał z nami Iwan Moroz – chciał nam pokazać Majdan, gdzie toczyły się walki , na jakich budynkach znajdowali się snajperzy strzelający do zebranych protestujących ludzi.

Cały plac był w kwiatach i zniczach – ten widok podziałał na nas bardzo poruszająco.

W Kijowie udało nam się również spotkać z Prezydentem IPA Sekcji Ukrainy,

z którym odbyliśmy krótką rozmowę i na koniec zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie.

W godzinach południowych, po pożegnaniu z Iwanem wyruszyliśmy w stronę granicy z Polską.

Wróciliśmy do domów bardzo zmęczeni ale jednocześnie wszyscy odczuwaliśmy radość z udanej akcji pomocowej dla kolegów milicjantów z obwodu czerkaskiego.

Chciałbym serdecznie podziękować swoim kolegom  współtowarzyszom podróży: Bronisławowi Białkowskiemu, Piotrowi Tomaszewskiemu, Maciejowi Chosińskiemu za pomoc , wytrwałość i dzielne zniesienie trudów dalekiej podróży.

Za pośrednictwem naszego czasopisma serdecznie dziękuję niżej wymienionym osobom i Regionom IPA  , bez których nie moglibyśmy sprostać takiemu wyzwaniu:

WGW w Poznaniu

Region IPA Leszno

Region IPA Kalisz

Region IPA Poznań – E

Region IPA Wągrowiec

Jacek Makowski, Janusz Malęgowski, Stanisław Przybylski, Aleksandar Minkov,

Dariusz Adamczyk, marek Pawlak, Andrzej Waraczewski, Sławomir Grzybowski, Maciej Chosiński, Radosław Sobkowiak, Mariusz Jeżewski, Andrzej Klimuk, Mirosław Kosiński oraz wielu innych.

 

                                                                                   Krzysztof Hernacki